
Od jakiegoś czasu czytam o tej diecie na różnych forach internetowych i powiem szczerze, że jestem co najmniej zaintrygowana. Jest to dieta oczyszczająca, opierająca się na mechaniźmie wewnętrznego odżywiania. Szczegóły można znaleźć tutaj . Dodam, że skutkiem ubocznym jest chudnięcie :).
Przyszło mi do głowy, że skoro dieta leczy różne dolegliwości ( choroba Hashimoto), eliminuje toksyny, złogi i pasożyty to ostatecznie powinna mieć pozytywny wpływ na odrost utraconych włosów. Oczyszczony dietą organizm załącza mechanizmy samoleczenia i regeneracji oraz sam reguluje wszystko co jest rozregulowane. Być może będzie to jedyny ratunek dla osób, które zbadały i uregulowały farmakologicznie wszystko co było do uregulowania a włosy nadal nie odrastają ( przy założeniu, że nie ma AGA).
Wobec powyższego mam zamiar przetestować tą dietę. Zakładam, że wytrzymam 6 tygodni. Oczywiście będę opisywać tutaj moje postępy, odczucia, objawy i wszelkie uwagi dotyczące przebiegu diety oraz co najważniejsze stanu moich włosów.
Trzymajcie za mnie kciuki. Start 02.09 poniedziałek ( postanowiłam przy okazji odstawić tabletki antykoncepcyjne, które biorę od 19 lat i jeszcze mi zostało 10 sztuk).